Dopiero zaczynam poznawać tę platformę i zrozumiałem, że główny problem nie tkwi w przyciskach, lecz w tym, że mam chaos w głowie. Najpierw oglądałem różne materiały, potem próbowałem używać kilku wskaźników jednocześnie i w rezultacie nie potrafiłem nawet sam sobie wyjaśnić, dlaczego otworzyłem pozycję. Teraz postanowiłem podejść do tego spokojniej: uczę się podstaw, obserwuję wykresy na jednym interwale i zapisuję, co dokładnie zauważyłem przed wejściem.

W praktyce moja nauka pocket option odbywa się teraz za pośrednictwem konta demo i krótkiego dziennika obserwacji. Nie do końca jednak rozumiem, jak najlepiej ustalić kolejność: najpierw świece i poziomy, a potem wskaźniki, czy można uczyć się tego równolegle? Ile czasu zwykle poświęcaliście na praktykę, zanim przechodziliście do bardziej zaawansowanych ustawień? Chcę najpierw zrozumieć logikę rynku, a nie po prostu powtarzać cudze sygnały. Jak u was przebiegał ten etap?