Próbuję zrozumieć schemat, w którym wykorzystuje się aż trzy średnie kroczące do opcji binarnych. Wybrałem okresy 5, 20 i 50, obserwuję wykres na minutowym interwale czasowym i czekam, aż szybkie linie ustawią się w jednym kierunku. Jednak czasami przecięcie niby występuje, a po kilku świecach cena zawraca. Krótko mówiąc, nie rozumiem, czy uznać taki moment za normalny szum, czy też nieprawidłowo wybieram moment wejścia.
W istocie jest to strategia trzech średnich kroczących dla opcji binarnych, tylko w znalezionych opisach wszyscy różnie interpretują sygnał: jedni czekają na pełne ustawienie, inni wchodzą już po przecięciu dwóch linii. Na razie testuję wszystko na koncie demo i nie chcę wyciągać wniosków na podstawie kilku udanych transakcji. Kto korzystał z takiego podejścia, jaki filtr naprawdę pomagał wam eliminować fałszywe sygnały?
W istocie jest to strategia trzech średnich kroczących dla opcji binarnych, tylko w znalezionych opisach wszyscy różnie interpretują sygnał: jedni czekają na pełne ustawienie, inni wchodzą już po przecięciu dwóch linii. Na razie testuję wszystko na koncie demo i nie chcę wyciągać wniosków na podstawie kilku udanych transakcji. Kto korzystał z takiego podejścia, jaki filtr naprawdę pomagał wam eliminować fałszywe sygnały?