Próbuję zrozumieć sygnały pocket option, ale zauważyłem dziwną rzecz: na spokojnym rynku wydają się pomagać nie spieszyć się z wejściem, natomiast podczas gwałtownego ruchu często pojawiają się już pod sam koniec świecy. Na razie inwestuję na wykresie minutowym, a do weryfikacji sprawdzam jeszcze interwał pięciominutowy, ale czasami wychodzi z tego kompletny chaos.

Nie oczekuję od sygnałów dokładności przy każdej transakcji, raczej chcę zrozumieć samą zasadę ich działania. Potwierdzacie je poziomami i kierunkiem trendu, czy po prostu patrzycie na moment wejścia? Może na początek lepiej przejść na wyższy interwał? Podzielcie się, jak odrzucacie słabe sygnały, bo na razie się gubię i czasami wchodzę zbyt wcześnie.