Siedzę i zastanawiam się, czy w ogóle warto się za to zabierać, czy już się spóźniłem. Przez ostatnie parę wieczorów czytałem opinie traderów o pocket option i obraz jest trochę dziwny: jedni piszą, że interfejs jest wygodny i szybko wszystko ogarnęli, a inni z kolei mówią, że bez porządnego podejścia łatwo tam narobić bałaganu. Ja sam na razie tylko patrzę z boku, nie chcę wskakiwać na ślepo.
Najbardziej interesuje mnie nie reklama i nie ogólne hasła, tylko prawdziwe doświadczenia: kto jak tam wchodzi, od jakiej kwoty zaczynał i na ile w ogóle ta platforma nadaje się do spokojnego tradingu, a nie do nerwów. Na razie mam wrażenie, że wszystko mocno zależy od głowy i od tego, jak człowiek sam siebie kontroluje. Ale może czegoś nie zrozumiałem. Kto naprawdę korzystał i co z tego dla siebie wyniósł?
Najbardziej interesuje mnie nie reklama i nie ogólne hasła, tylko prawdziwe doświadczenia: kto jak tam wchodzi, od jakiej kwoty zaczynał i na ile w ogóle ta platforma nadaje się do spokojnego tradingu, a nie do nerwów. Na razie mam wrażenie, że wszystko mocno zależy od głowy i od tego, jak człowiek sam siebie kontroluje. Ale może czegoś nie zrozumiałem. Kto naprawdę korzystał i co z tego dla siebie wyniósł?